[księga]


oglądam/czytam:
• Migawki z białorusi.
• Migawki z krakowa.
• Askani pstryka.
• Vesnjane fotki.
• Juriusz do czytania.
• Koci koci łapci!
• Od rana do wieczora o chudej i piotrusiu.
• Ml'i dialog małżeński.
• Segritta w rurzach.
•Wizjomarka koleje losu.
•Eksperymenty na kotach.

uzależniacze:
• mahjong
• obrazki logiczne

[archiwum]

2008
2
1
2007
12
11
10
9
8
7
6
5
4
3
2
1
2006
12
11
10
9
8




Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
08.08.2007 :: 11:06 коментарі (0)
po raz n-ty w życiu śniło mi się, że miałam rodzić. i że strasznie się bałam - nie tego, że będzie bolało i czy dziecko urodzi się zdrowe. najbardziej bałam się, czy po ciąży uda mi się wrócić do rozmiaru XS :-)))

sopockie koty







10.08.2007 :: 15:02 коментарі (1)
wracamy sobie wczoraj z lubym do domu po przyjemnie spędzonym wspólnie wieczorze.
- kocham cię. - słyszę z ust lubego.
- a bardzo? - dopytuję się, bo może nie bardzo i co wtedy?
- najbardziej! - zarzeka się luby.
rządna dalszego słodzenia, czując podatny grunt, dopytuję się dalej:
- i uważasz, że jestem najpiękniejsza?
- najpiękniejsza, kochanie!
- i najmądrzejsza?
- hmm... - luby wpadł w głęboką zadumę, a ja w głęboką rozpacz. no cóż, sama się dopraszałam ;-)


a tu lalka z jazz rocka. trochę psychodeliczna taka.



16.08.2007 :: 18:34 коментарі (4)
noc w małżeńskim łożu. układam się w swojej ulubionej pozycji, czyli przytulona do pleców lubego. jest słodko, ciepło i przyjemnie. powoli odpływam...
- nie przytulaj się tak, bo drapiesz mnie swoją NIEOGOLONĄ NOGĄ - przytłumiony poduszką głos lubego wyrywa mnie z tego błogiego stanu.

czar prysł, bywa i tak ;-)

***


za to dziś w naszej kuchni zadomowił się nowy lokator: wyśniony, wymarzony ciśnieniowy ekspres do kawy. jak tak dalej pójdzie, to w ogóle nie będzie nam się opłacało brać ślubu, bo wszystkie sprzęty, które młoda para dostaje na nową drogę życia, już będziemy mieć ;-)

mniam!





30.08.2007 :: 15:38 коментарі (3)
moi rodzice wybyli na wakacje i zostawili nam psa. pies dostarcza naszym sercom moc radości, zwłaszcza od kiedy zaprzyjaźnił się z misiem od anety.
[jakość fatalna, ale nic nie poradzę - aparat padł, działam telefonem]